
Negatywny wpis w bazie Biura Informacji Kredytowej to olbrzymi problem dla osoby, która planuje wziąć kredyt, kupić coś na raty czy nawet wyleasingować samochód. Finansujący z pewnością zweryfikuje wiarygodność kredytową klienta, w pierwszej kolejności zaglądając do BIK. Pocieszeniem w tym wszystkim jest fakt, iż negatywne wpisy nie zostają w bazie na zawsze. Po szczegóły zajrzyj do naszego poradnika.
Powodem pojawienia się negatywnego wpisu w BIK może być nawet jednorazowe opóźnienie w płatności raty np. kredytu hipotecznego. Taki wpis powstanie, gdy opóźnienie przekracza 60 dni. Niestety, ślad po tej „wpadce” zostanie na długo, ponieważ BIK będzie przetwarzać tę informację aż przez 5 lat liczonych od dnia wygaśnięcia zobowiązania, czyli całkowitej spłaty kredytu/zadłużenia.
Jeśli wierzyciel, któremu zalegasz ze spłatą, powiadomi Cię o zamiarze dokonania negatywnego wpisu w bazie BIK, to nastąpi to automatycznie po upłynięciu 30 dni od takiego zawiadomienia. Jest to ten czas, w którym możesz jeszcze uniknąć podobnego scenariusza. Wystarczy „tylko” uregulować należność w okresie przejściowym, czyli w ciągu 30 dni. Wówczas wpis nie zostanie opublikowany i nie będzie Cię obowiązywać 5-letni okres jego przetwarzania.