
Kredyt konsumpcyjny, czyli na wydatki bieżące, to zawsze zły pomysł. Czasami nie ma oczywiście wyjścia, jednak świadczy to wyłącznie o złym zarządzaniu swoimi finansami (pomijamy skrajne sytuacje życiowe). Chcąc uniknąć konieczności zaciągania kredytu konsumpcyjnego, warto wcześniej wprowadzić kilka zmian do swojego budżetu domowego. Oto nasze propozycje.
Poduszka finansowa ma dawać poczucie bezpieczeństwa i uchronić przed nieprzemyślanymi decyzjami (jak wzięcie kredytu gotówkowego) w trudniejszym momencie życia – na przykład po utracie pracy. Przyjmuje się, że wartość poduszki powinna odpowiadać minimum 3-krotności, a optimum 6-krotności Twoich miesięcznych dochodów. Poduszkę zacznij budować już w momencie podjęcia pracy zarobkowej, odkładając na nią nawet drobne kwoty.
Jest to kwota, która ma zabezpieczyć Cię na wypadek nieprzewidzianych wydatków, jak naprawa samochodu, zakup nowej lodówki po awarii starej, leczenie zębów etc. Fundusz awaryjny buduj niezależnie od poduszki finansowej. Możesz do niego sięgać wtedy, gdy naprawdę musisz, starając się go uzupełniać po wykorzystaniu części zgromadzonych środków.
Nazwijmy go tak roboczo, natomiast chodzi tutaj o fundusz, który sfinansuje różne plany – jak właśnie wyjazd na wakacje, zakup nowego samochodu, remont mieszkania etc. O takich rzeczach raczej myślimy z dużym wyprzedzeniem, dlatego jest czas, aby zgromadzić choć część pieniędzy w ramach oszczędności. Dzięki temu nie będziesz posiłkować się kredytami konsumpcyjnymi, po prostu kupując to, na co rzeczywiście Cię stać.