Kredyt na mieszkanie na wynajem: czy to dobry pomysł?

Jerzy Biernacki
28.12.2020

Posiadanie mieszkania na wynajem jest popularną formą zyskania dochodu pasywnego oraz skuteczną metodą ochrony kapitału przed inflacją. Nieruchomości wciąż drożeją, dlatego można z dużym prawdopodobieństwem uznać, że taka inwestycja raczej nie przyniesie straty w przewidywalnej przyszłości. Najpierw jednak trzeba to mieszkanie mieć i najlepiej kupić je za gotówkę. Wiadomo jednak, że na taki krok może sobie pozwolić stosunkowo niewiele osób. Wówczas pojawia się pomysł zaciągnięcia kredytu hipotecznego na mieszkanie na wynajem. To rozwiązanie ma zarówno zalety, jak i wady. Obie strony medalu opisujemy w naszym poradniku.

Ciekawy sposób na długoterminową inwestycję

Zakup mieszkania na wynajem przy posiłkowaniu się kredytem hipotecznym nie jest może rozwiązaniem, które można polecić w ciemno. Pamiętajmy, że mimo wszystko wiąże się ono ze sporym ryzykiem inwestycyjnym. Z drugiej strony obecnie banki udzielają właściwie tylko kredytów złotówkowych, dlatego nie trzeba się szczególnie obawiać niekontrolowanego wzrostu raty w dłuższym terminie – poza oczywiście bardzo prawdopodobnym podwyższeniem stóp procentowych.

Ten pomysł inwestycyjny ma sens wtedy, gdy przychód z czynszu pozwoli pokryć całą ratę kredytu. Nie należy tego jednak planować „na styk”. Jeśli np. dziś rata ma wynieść 800 złotych, a czynsz 1200 złotych, to taki układ daje spory margines bezpieczeństwa.

Warto również podkreślić, że mieszkanie jest trwałą inwestycją, która może pracować na rzecz właściciela/kredytobiorcy przez wiele lat i jest raczej mało prawdopodobne, by kiedykolwiek drastycznie straciło na wartości. Ostatnie dwie dekady pokazały, że ceny nieruchomości w Polsce potrafią rosnąć przeciętnie o 5-8% rocznie, dlatego mieszkanie stanowi atrakcyjną, a przy tym bardzo bezpieczną formę lokowania kapitału.

Ryzyko? Zawsze istnieje

Podstawowym czynnikiem ryzyka jest w tym przypadku prawdopodobny wzrost wysokości raty kredytu, co przy złym oszacowaniu stosunku kosztu do zysku grozi tym, że inwestycja będzie na bieżąco przynosić straty (choć długoterminowo nadal powinna się opłacić). Właśnie dlatego nigdy nie należy decydować się na kredyt hipoteczny, którego rata będzie równa lub niewiele niższa niż spodziewany czynsz.

Ryzykiem samym w sobie są także lokatorzy, po których można się spodziewać dosłownie wszystkiego – włącznie z dewastacją lokalu czy ucieczką bez płacenia czynszu, a nawet dzikim zasiedleniem mieszkania. Jedynym sposobem na uniknięcie tego typu problemów jest postawienie na wynajem krótkoterminowy, który niestety wymaga większego zaangażowania po stronie właściciela i trudno jest tutaj mówić o całkowicie pasywnym źródle dochodów.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie