Jak grać na giełdzie? Poradnik krok po kroku

Piotr Kowalczyk
12.06.2017

Granie na giełdzie wciąż uchodzi za „rozrywkę” dla rekinów biznesu, spekulantów i ludzi, którzy nie mają co robić z pieniędzmi. Nic bardziej mylnego. Globalne rynki finansowe są dostępne także dla zwykłego Kowalskiego, o ile ten dysponuje odpowiednim kapitałem. Giełda od dłuższego czasu uchodzi za atrakcyjną alternatywę dla bankowych produktów inwestycyjnych, które – choć są bezpieczne – nie przynoszą zysku. Tu jest odwrotnie: zarobić można sporo, ale trzeba się liczyć z ryzykiem. Jak grać na giełdzie? Oto poradnik krok po kroku.

Krok 1. Zakładamy rachunek inwestycyjny

Jego prowadzeniem zajmie się wybrany Dom Maklerski. Wiele banków posiada takie oddziały, dlatego warto sprawdzić, czy nie można złożyć wniosku o założenie rachunku inwestycyjnego z poziomu własnego panelu bankowości elektronicznej.

Prowadzenie rachunku inwestycyjnego może się wiązać z opłatą w wysokości kilkudziesięciu złotych rocznie, jednak spotyka się również oferty bezpłatne. Mając rachunek otrzymuje się dostęp do internetowego panelu, za pomocą którego składa się dyspozycje kupna i sprzedaży akcji. Wszystko odbywa się elektronicznie i dziś nie ma już konieczności osobistego odwiedzania domów maklerskich.

Krok 2. Pierwsze zlecenie

Po założeniu rachunku inwestycyjnego należy na niego wpłacić środki pieniężne, które będą finansować zakup wybranych akcji. W przypadku początkujących inwestorów domy maklerskie same wskazują najbardziej – z ich punktu widzenia – opłacalne zakupy, jednak inwestor może oczywiście dokonywać własnych wyborów.

Zlecać można zarówno zakup, jak i sprzedaż posiadanych już akcji. Sztuki inwestowania trzeba się nauczyć, dlatego na początku warto dużo czytać i rozmawiać z doradcami, aby płynnie wejść w świat gry na giełdzie.

Pamiętaj!

Za każde zlecenie (kupna i sprzedaży) dom maklerski pobierze prowizję. Przeciętnie jest to około 0,3-0,4% wartości transakcji.

Krok 3. Analiza zysków i strat

Grając na giełdzie można zarówno zarobić, jak i stracić. To trywialne, ale nie wszyscy początkujący inwestorzy mają tego pełną świadomość. Oczywiście najkorzystniej jest kupować akcje w okresie bessy, a sprzedawać, gdy przyjdzie hossa, jednak gdyby to było takie proste, to każdy inwestor byłby dziś milionerem.

Dom maklerski nie daje żadnych gwarancji zysków. Decyzje podejmuje samodzielnie inwestor i tylko on ponosi ryzyko. Dom maklerski nie jest też stroną transakcji, a jedynie w niej pośredniczy.

Pamiętaj!

Zyski giełdowe podlegają opodatkowaniu tzw. podatkiem Belki, który wynosi 19%. Dochód z tego tytułu należy rozliczyć w rocznym zeznaniu podatkowym.

Jeśli uda Ci się zarobić na transakcji, masz prawo wypłacić środki – najczęściej trafiają one bezpośrednio na wskazany rachunek bankowy. Zamknięcie rachunku inwestycyjnego nie wiąże się z żadnymi konsekwencjami, dlatego „wyjście z giełdy” jest możliwe w każdej chwili.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie