Sztuka realizowania strat – dlaczego każdy inwestor musi ją opanować?

Krzysztof Jagielski
14.07.2022

Każdy inwestor na rynkach finansowych musi poznać dwa podstawowe pojęcia: papierowa strata i zrealizowana strata. Nawet jeśli idzie Ci świetnie, to kiedyś na Twoim rachunku na pewno pojawi się stratna pozycja. Zasada jest prosta: straty należy ciąć od razu, jeśli trend jest wyraźnie spadkowy. Realizowanie strat to trudna sztuka, ale trzeba się jej nauczyć. Dlaczego? Sprawdź w naszym poradniku.

Zrealizowana strata mniej boli

Przekonasz się o tym natychmiast po tym jak zrealizujesz stratę. No dobrze, może początkowo będzie trochę bolało, ale szybko o tym zapomnisz. Uwierz, że o wiele boleśniejsza jest strata papierowa, która z każdym dniem, tygodniem i miesiącem tylko się pogłębia, a Ty cały czas musisz na nią patrzeć.

Realizowanie strat jest szalenie trudne, zwłaszcza dla początkujących inwestorów, natomiast gdy już wykonasz ten pierwszy krok, to sam się przekonasz, że czasami jest to po prostu jedyne sensowne wyjście.

Straty należy ciąć wtedy, gdy są stosunkowo niewielkie

Załóżmy, że kupiłeś akcje za 10 000 zł. Pomyliłeś się, notowania w ciągu kilku następnych dni zanurkowały i Twoja papierowa strata wynosi 1000 zł. To 10% - relatywnie niewiele, zwłaszcza jak na realia rynków finansowych.

Teraz pomyśl, że nie zrealizowałeś tej straty, naiwnie wierząc, że notowania muszą odbić. Po kilku tygodniach na rachunku masz już -50%. Boli bardziej, prawda? W tym momencie dałbyś wiele, żeby móc cofnąć czas i zrealizować stratę przy poziomie -10%.

Po realizacji straty odzyskujesz część kapitału

To nie jest tak, że realizując stratę zostajesz bez pieniędzy. Część kapitału do Ciebie wróci, co pozwoli go uwolnić i zainwestować w inny walor, tym razem dokładniej przeanalizowany, mający spory potencjał wzrostu.

Tak zwane „kiszenie” pieniędzy na stratnym walorze jest kompletnie bez sensu, no chyba, że inwestujesz naprawdę długoterminowo i posiadane aktywo ma – według Ciebie – bardzo solidne fundamenty.

Pamiętaj o tej zasadzie

Jeśli notowania danego aktywa spadły o 50%, to aby inwestor, który nie zrealizował straty, mógł wyjść na zero, konieczny będzie wzrost notowań aż o 100%. Wielu początkujących inwestorów i spekulantów o tym zapomina, trzymając się kurczowo myśli, że skoro spadło, to musi wzrosnąć. Niestety, wcale nie musi.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie

Na naszej stronie korzystamy z plików cookies w celu spersonalizowania reklam, więcej informacji.